Barbara Bubula (PIS), Posłanka na Sejm RP, z okręgu 13, Wybory 2005, Prawo i Sprawiedliwość

 

 

RAPORT - nt. bezpieczeństwa w Nowej Hucie

 
Bezpiecznie i uczciwie w Nowej Hucie
Z Barbarą Bubulą rozmawia Marcin Dąbrowski
 
MD: Jest Pani od urodzenia mieszkanką Nowej Huty?

BB: Tak. Najpierw mieszkaliśmy z rodzicami na osiedlu Na Stoku (tam się – w domu – urodziłam), potem w roku 1966 przeprowadziliśmy się do Bieńczyc na os. Kazimierzowskie, gdzie spędziłam ponad 35 lat, a od 3 lat mieszkam we własnym mieszkaniu spółdzielczym (pokój z kuchnią) na os. Oświecenia.

MD: Od 15 lat jest Pani nieprzerwanie radną miejską, co cztery lata mieszkańcy Nowej Huty wybierają Panią, by reprezentowała ich we władzach Krakowa. Czego się w tym czasie udało Pani dokonać dla nich?

BB: Dzięki mnie dokończona została budowa szkoły na os. Oświecenia (a także kilku innych szkół w mieście), powstało wiele nowych sal gimnastycznych (m.in. na os. II Pułku Lotniczego). Starałam się także o poprawę wynagrodzeń nauczycieli, ostatnio udało mi się przekonać Radę Miasta do istotnej podwyżki dodatku za wychowawstwo. Moim zdaniem inwestowanie w edukację i wychowanie dzieci i młodzieży jest równie ważne, a może ważniejsze jak inwestowanie w drogi.

MD: Mówi się w mieście, że jest Pani jedną z najlepszych obrończyń przyrody w Krakowie.

BB: Od lat zabiegam o powstanie w naszym mieście nowych obszarów lasów, parków i zieleni. Wraz z młodzieżą nowohuckich liceów XI i XVI zasadziliśmy 10 lat temu w Bronowicach kilkadziesiąt tysięcy olch, dębów, klonów, jesionów i modrzewi. Teraz od kilku lat, na mój wniosek realizowany jest program zalesień na obszarze ponad 60 ha, w tym w dawnej strefie ochronnej kombinatu.

MD: Ale przede wszystkim znana jest Pani jednak z waleczności i odwagi w wykrywaniu afer i korupcji.

BB: Ogarnia mnie oburzenie, że tak wiele pieniędzy z podatków jest marnowane, że tak wiele majątku wspólnego przechodzi w nieuczciwe ręce. To jest ciężka walka, a w latach dziewięćdziesiątych – problem ten był lekceważony, a ludzie tacy jak ja nazywani oszołoma-mi. Teraz jest nieco łatwiej, jednak wciąż stoi trudne zadanie przed tymi, którzy chcą oczyścić politykę i biznes ze złodziei. Dopiero wtedy polska gospodarka odetchnie, a zwykli, pracowici i przestrzegający prawa ludzie będą mogli liczyć na istotną poprawę bytu.

MD: Jest Pani jednym z założycieli partii Prawo i Sprawiedliwość, która zyskała obecnie ogromne poparcie społeczne i ma szansę wygrać wybory. Kandyduje Pani do Sejmu?

BB: Tak, jestem na wysokim czwartym miejscu listy PiS w Krakowie. Proszę o poparcie wszystkich tych, którzy chcieliby odnowy działalności politycznej, którzy chcą by ich przedstawiciel w Sejmie był uczciwy, pracowity i znał problemy zwykłych ludzi. Od tych głosów zależy czy znajdę się w Sejmie.

MD: A co Pani zdaniem jest największym problemem dla Polaków?

BB: Oczywiście sprawa bezpieczeństwa osobistego i bezpieczeństwa rodziny. Chodzi zarówno o to, by Polacy nie musieli bać się wychodzenia z domu po zmroku, ani bać się posłać dzieci do szkoły, jak i o to, by nie musieli obawiać się, że z powodu braku pracy czy choroby popadną w nędzę bez perspektywy wydobycia się z niej kiedykolwiek. Zapewnienie tego bezpieczeństwa dla wszystkich uczciwych i chcących pracować ludzi to nie żaden socjalizm, tylko normalny obowiązek państwa XXI wieku.
 
MD: No dobrze, ale jak to osiągnąć?

BB: Poprawa bezpieczeństwa osiedli mieszkaniowych wymaga zdecydowanych działań i skierowania odpowiednich środków. Jestem autorką zaleceń dla prezydenta miasta w tej sprawie, które poparli radni z wszystkich klubów politycznych.
 
Proponujemy:
1. Skierowanie środków budżetowych Miasta na podst. Art. 13 ustawy o policji na sfinansowanie służb patrolowych w ramach pracy policjantów w godzinach nad-liczbowych. (Co najmniej 15 tys. godzin dodatkowej służby)

2. Zasadnicza zmiana profilu działania Straży Miejskiej, ustalenie – że ochrona osób i mienia i przeciwdziałanie przestępstwom są priorytetem przed działaniami porządkowymi.

3. Zwiększenie liczby etatów patrolowych Straży Miejskiej do co najmniej 600.(o ponad 100%)

4. Zwiększenie liczby mężczyzn odbywających zasadniczą służbę wojskową w oddziałach patrolowych policji z dotychczasowych 100 do co najmniej 200.

5. Sfinansowanie dodatkowych działań prewencyjnych policji wobec gangów młodzieżowych, poprzez rozpo-znanie środowisk subkultur pseudokibiców, blokersów, itp.

6. Dofinansowanie dodatkowych działań dzielnicowych, w celu zapobiegania porachunkom gangsterskim w osiedlach mieszkaniowych.

7. Objęcie najbardziej zagrożonych obszarów działaniami „zero tolerancji” – ciągłe patrole, szybka reakcja na wszelkie przejawy wandalizmu i chuligaństwa.


MD: A sprawa zatrudnienia i bezpieczeństwa finansowego?

BB: Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło konkretny program gospodarczy, którego celem jest danie pracy wszystkim, zwłaszcza ludziom młodym. Proponowane jest zwolnienie podatkowe w wysokości 1000 zł przez dwa lata dla tych pracodawców, którzy utworzą w swojej firmie nowe miejsce pracy. Proponujemy też, aby za nowo zatrudnionych koszty ZUS ponosiło państwo a nie pracodawca. To nam się jako narodowi opłaci, bo każde nowe miejsce pracy to zysk dla gospodarki kraju, a przede wszystkim to bezpieczna rodzina, to normalne życie dla pracującego człowieka. Opowiadamy się przeciwko wprowadzeniu podatku katastralnego i zwiększaniu obciążeń dla najuboższych. Chcemy, by wprowadzona została specjalna ulga podatkowa na każde dziecko w rodzinie, dająca korzyść zwłaszcza rodzinom z dwojgiem i więcej dzieci. Byłoby to takie „becikowe”, ale wypłacane nie jednorazowo, tylko systematycznie, co rok aż do uzyskania pełnoletności przez dzieci.

MD: Dziękuję za rozmowę.

 

Barbara Bubula (PIS), Posłanka na Sejm RP, z okręgu 13, Wybory 2005, Prawo i Sprawiedliwość

 

przekład Barbara Bubula

 

Linki do stron Sejmu RP:

- WYPOWIEDZI

- INTERPELACJE

- ZAPYTANIA

- PYTANIA

- OŚWIADCZENIA

- GŁOSOWANIA

- KOMISJE SEJMOWE

- MEDIA

- LINKI

 

Barbara Bubula (PIS), Posłanka na Sejm RP, z okręgu 13, Wybory 2005, Prawo i Sprawiedliwość

    BARBARA BUBULA
    www.bubula.pl
    Administrator strony - tel. 510 985 549